DizajnPR by Gosia Smets - PR & Marketing for designers and creatives

Pomysł na biznes rodził się długo. Był poprzedzony miesiącami poszukiwań, rozważań, rozwoju osobistego, wieloma książkami, kilkoma kursami i sesjami coachingowymi. Droga była długa i kręta. Były dni lepsze i gorsze. Czasami leciałam jak burza, po czym przychodził okres zwątpienia. Wewnętrzny krytyk się włączał i wrzucał bieg wsteczny. Ale doszłam do tego momentu, że mam już zgodę w sobie, żeby się Wam pokazać :)

 

Czy strona jest perfekcyjna? No NIE! Sama ją budowałam. Jeszcze jest wiele do zrobienia. Czy oferta w 100% dopracowana? hmm no może w 50 % ;) Ale wiem od czego zacząć. Wiem w czym jestem dobra i co mogę Wam teraz zaoferować. I tego jestem pewna. Reszta przyjdzie z czasem. Kieruje się słowami Moniki Filarowskiej, która mi kiedyś napisała, że własna firma jest jak żywy organizm. Rozwija się razem z nami, zmienia wraz z czasem. Więc OK, startuję! Czy się boję? No jasne! Ale jak to Agata Dutkowska z Latającej Szkoły mówi - bój się i rób! Więc robię :) 

 

I tu chciałabym na chwilę skierować wszystkie reflektory w stronę osób, które się przyczyniły do tego momentu. Przede na mojego mega wyrozumiałego małżonka Cristiana, który zmotywował mnie, by ruszyć w podróż odkrywczą, by znaleźć swoją pasję.

 

Wielkie dzięki też dla mojej bratowej Gosi Kubickiej, która od samego początku wspierała mnie w rozwoju osobistym. To dzięki Gosi znalazłam swoje DLACZEGO! Gosia jest uważnym słuchaczem. Rozumie emocje. I ciało. Tak się też składa, że jest też świetną terapeutką CARNIO. No wiecie taka trochę reklama ;)

 

Gdyby nie mój osobisty choach - Magda Czuban - kobieta rakieta, super uspokajacz i konkreciarz, to bym dalej błądziła w świecie fantazji, marzyła o super firmie, siedząc na wygodnej kanapie wciągając jakiś serial na Netflixie ;) Dzięki Magda za sprowadzenie mnie na Ziemię ;) Jesteś wielka! Ale stworzyłyśmy dream team, co? :D

 

A gdyby nie Latająca Szkoła, to bym Magdy w ogóle nigdy nie poznała. I tu też wielkie ukłony w stronę Agaty Dutkowskiej i Agaty Madziarz za stworzenie przyjaznej platformy, gdzie kobiety mogą rozwijać skrzydła. Teraz rozumiem nazwę ;)

 

Hallo Dorota Zborowska, inspirator, motywator! Zaraz po naszej ostatniej rozmowie, usiadłam i zrodziłam tę stronę i ten wpis ;) Tak więc DZIĘKI! Masz nie samowitą moc motywowania do działania. 

 

Wiem, że od dziś działam w pojedynkę ale czuję, że nie jestem sama. <3

OK to startuję. Wrzucam stronę online :)

See you on the other side! :D

Gosia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

I'm so happy :)) W końcu stronka online

09 December 2020